Jestem serialowa bestia! Nie chodzi mi tu o amerykańska opere mydlana o pewnej rodzinie projektantów mody czy innych orejro, ale o seriale produkcji Showtime czy HBO. Oj, lubię seriale... 6 feet under, dead like me, californication, weeds, true blood, queer as folk, the L word, Dexter, md House etc. I ostatnio, w 3 serii Dexter szukal idealnego key lime pie dla swojej umierajacej przyjaciolki. Czy to moje jest idealne... Nie wiem. Ale zgodnie z zaleceniami z serialu uzylam tylko naturalnych skladników bez sztucznych barwników i konserwantów.
Spod ciasta:
250g ciastek maślanych (ewentualnie pierników lub herbatników)
100g masła
Masa limonkowa:1 puszka słodzonego mleka skondensowanego
skorka starta z 5 limonek (na drobnych oczkach)
sok z 3-5 limonek
250ml śmietanki 30%

Kruszymy ciastka i łączymy je z roztopionym masłem. Powstałą masa wykładamy spod i boki tortownicy (o średnicy ok 20-23cm) i wstawiamy do lodówki na ok.15 minut.
W tym czasie wykonujemy masę limonkowa. Mleko skondensowane, starta skórkę z limonki, śmietanę oraz sok z limonek (ja dodałam sok z 3 limonek) miksujemy do uzyskania gęstej masy.
Powstała masę wykładamy na schłodzony spod ciasta i odstawiamy do lodówki na kolejne 30 min.
Nie trzeba piec ani gotować.

Przepis pochodzi z puszki ze słodzonym mlekiem skondensowanym. Bon apetit!